My i wszyscy kapłani, którzy wrócą i pozwolą się wprowadzić do Grobu Bożego w Jerozolimie chcemy wracać do pierwotnej gorliwości do łaski powołania i zacząć rozumieć, że powstawać z martwych oznacza tutaj na ziemi odwracać się od martwych uczynków. W praktyce chcemy wypełniać uczynki Chrystusowe oddając Jezusowi jednocześnie swoje ręce. Ponieważ rozpoczynamy swoją droge od początku nie patrzymy na dawne siedziby tegoż zakonu, które pozostają tylko duchową inspiracją.
Kłaniamy się Franciszkanom, którzy od wieków pełnią pokorną służbę chrześcijańską w Ziemi Świętej. Spoglądamy z miłoscią i wdzięcznością w stronę Zakonu Karmelitańskiego jedynego, w tamtym czasie zrodzonego na terenie Ziemi Świętej. Ta łączność jest wzmocniona przez fakt, że podobnie jak Zakon Kanoników Regularnych został on założony przez Patriarchę Jerozolimy który nadał jej tą samą Regułę Augustiańską.
Zakon Karmelitów Trzewiczkowych utrzymywał liturgię i mszał Grobu Bożego do Soboru Watykańskiego II. Zakon Karmelitów Bosych przyjął w liturgii reformę Trydencką a próba odnowy duchowości tego zakonu w Hiszpanii tak zwana reforma hiszpańska przyniosła zachodniemu chrześcijaństwu najgłębsza asceze w pismach św. Teresy i Jana od Krzyża co zostało wspomniane w poszukiwaniu utraconej duchowości.










